Robert Stockinger od pewnego czasu jest jedną z gwiazd „Pytania na śniadanie”. Odcinki prowadzi z Joanną Górską, co miało miejsce także w miniony wtorek. Choć na wizji syna doktora Lubicza z „Klanu” sprawiał wrażenie radosnego i pełnego werwy, tuż po zakończeniu nagrań okazało się, że nie jest z nim najlepiej. Celebryta wydał komunikat do widzów.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-jeszcze-rano-prowadzil-pytanie-na-sniadanie-tuz-po-stockinge,nId,7864287
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu








