Do niecodziennych scen doszło w trakcie wtorkowego wydanie „Dzień dobry TVN”. W trakcie, gdy Paulina Krupińska i Damian Michałowski prowadzili program, do prezenterki nagle zadzwonił jej mąż. Sebastian Karpiel-Bułecka miał pewien ważny i niecierpiący zwłoki problem. „Ręce mu opadają i tyle” – skwitował Michałowski.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-karpiel-bulecka-zadzwonil-do-krupinskiej-w-trakcie-programu,nId,22604479
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu








