Ledwie Olga Frycz urodziła syna, a już takie wieści z domu aktorki i jej narzeczonego Alberta Kosińskiego. Tuż po powrocie do domu mierzy się z poważnymi problemami. „Mamy szpital w domu” – ujawniła w sieci.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/domy-i-majatki/news-ponuro-w-domu-olgi-frycz-ledwo-urodzila-a-tu-jeszcze-to-poja,nId,22603165
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu








