Violetta Villas zdobyła sławę, o której wielu może tylko marzyć. W prasie zagranicznej nazywano ją „białym krukiem wokalistyki światowej”, a piosenki komponowali dla niej najwięksi kompozytorzy. Pod koniec życia zaszyła się w rodzinnym domu, gdzie znalazła swój niezwykle smutny koniec. Teraz równie ponure wrażenie robi sam budynek, o czym właśnie poinformował pisarz, który odwiedził to miejsce.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/domy-i-majatki/news-zobaczyl-dom-violetty-villas-i-oniemial-budynek-byl-swiadkie,nId,22599425
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu








