W 1972 roku, bo właśnie wtedy uwiódł dwa razy młodszą od siebie Annę Nehrebecką, Andrzej Łapicki był uwielbiany przez kobiety. Powoli dobiegał do pięćdziesiątki, ale wciąż był niezwykle atrakcyjnym mężczyzną. O jego romansach krążyły legendy… Anna miała już za sobą nieudane małżeństwo, nie szukała nowych wrażeń. Gdy Łapicki dał jej do zrozumienia, że jest nią zainteresowany, wcale – jak twierdzi – nie straciła oddechu z wrażenia. „Nie byłam gotowa na jakiekolwiek porywy emocjonalne” – wspomina. A jednak mu uległa.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-ich-romans-trwal-kilka-lat-byla-jedyna-kobieta-dla-ktorej-la,nId,8031539
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu












